15 zestawów zabaw i aktywności sensorycznych

with Brak komentarzy

Zabawy i aktywności sensoryczne dostarczają różnorodnych bodźców. Rozwijają zmysły dziecka, wpływają stymulująco na rozwój mózgu oraz całego układu nerwowego. Wystarczy nasza pomysłowość i obserwacja otoczenia. Można wykorzystać przedmioty codziennego użytku oraz produkty spożywcze. Podane zabawy i aktywności sensoryczne można organizować w domu, jak i na zewnątrz. Są bardzo łatwe do wykonania. Ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia.

zabawy i aktywności sensoryczne - kukurydza

Najwspanialsze jest to, że dzieci posiadają tak wielką potrzebę ciągłej stymulacji swoich zmysłów, że nie odmówią tak szybko tego rodzaju aktywności. Poniższe zabawy i aktywności sensoryczne są łatwe w przygotowaniu, nie wymagają dużego wkładu finansowego i dają często długie chwile samodzielnej zabawy (wspólnej również). Minusem jest jednak to, że często brudzą. Dlatego ostrzegam wrażliwych na czystość — te zabawy są dla rodziców o silnych nerwach lub dla rodziców, którzy mają ogródki i mogą przenieść je w to miejsce.
Poniżej zebrałam listę dotychczasowych zabaw sensorycznych z naszą córką, które jej zaproponowałam w ostatnich 2 latach. Nie wszystkie zostały udokumentowane zdjęciami. Często zaczynając jedną zabawę, ewaluuje ona w inną i robi się z niej kilka wersji — co zresztą jest cudowne i ciekawe. Pod niektórymi naszymi zabawami znajdziecie propozycje innych aktywności. Więc śmiało czerp i inspiruj się oraz baw się wyśmienicie ze swoim dzieckiem. Zapraszam!

NASZE ZABAWY I AKTYWNOŚCI SENSORYCZNE

MAKARON – można zastosować na wiele sposobów. Można zakupić różne kształty i zafarbić je na różne kolory. Świetnie nadaje się do przesypywania czy też segregowania. Można z niego stworzyć instrumenty muzyczne oraz użyć do nawlekania na sznurek.
U nas makaron wystąpił w wersji suchej do łamania i chodzenia po nim oraz mokrej do dotykania, wypełniania pojemników oraz też do konsumpcji. Gdy córka była starsza, malowaliśmy makarony farbami, tworzyliśmy z makaronu motyle oraz na makaron spaghetti wbity do ciastoliny nawlekałyśmy makaron penne. Makaron często gości przy zabawach ciastoliną czy ogólnie przy zabawach plastycznych.

zabawy i aktywności sensoryczne - makaron

KASZE I GROCH były i są dość często wykorzystywane u nas w domu. Na początku było to zwykłe przesypywanie i rozsypywanie. Następnie dodaliśmy wodę, aby zobaczyć jak poszczególne kasze i groch reagują w kontakcie z wodą. Obecnie wykorzystujemy kaszę do wstępnej nauki pisania oraz poznawania pór roku, terenów oraz przy poznawaniu jakie ślady pozostawiają zwierzęta.

zabawy i aktywności sensoryczne - kasza

zabawy i aktywności sensoryczne - kasza

zabawy i aktywności sensoryczne - kasza

zabawy i aktywności sensoryczne - groch

KUKURYDZA tak jak kasze i groch może być wykorzystana w podobny sposób. U nas jednak kukurydza została wykorzystana do przedstawienia życia na farmie i zwierząt tam żyjących. Makieta farmy przy użyciu kukurydzy była niesamowicie atrakcyjna dla naszej córki. Kukurydza służyła do przesypywania, karmienia zwierząt oraz napełniania pojemników. Kukurydza oczywiście lądowała na podłodze. Dzięki temu była również świetnym masażem dla małych stópek.

zabawy i aktywności sensoryczne - kukurydza

WODA jest cudownym stymulatorem i każde dziecko je kocha. Dzieci doświadczają wodę wszystkimi swoimi zmysłami. Przelewając czy pływając w niej ćwiczą spostrzegawczość, koordynację wzrokowo-ruchową, myślenie przyczynowo-skutkowe przy tym wzmacniają napięcie mięśniowe. Praca w wodzie to ogrom korzyści dla takiego małego ciałka.
Woda jednak to nie tylko przelewanie, pluskanie się w niej czy rozlewanie. Woda w plastikowym pojemniku może stać się morzem lub zbiornikiem pełnym kulek żelowych. Wodę można zafarbić barwnikami spożywczymi i cudownie stymulować zmysły dziecka. Starszak może mieszać kolory i doświadczać ich odcieni przy mieszaniu różnych kolorów. Oraz nie omieszkałabym dodać cudowne zabawy w kałużach. Kto nie lubił skakać po kałużach w dzieciństwie? Lub chodzić po deszczu bez parasolki?

zabawy i aktywności sensoryczne - woda

zabawy i aktywności sensoryczne - woda

zabawy i aktywności sensoryczne - woda

PIASEK cudownie nadaje się do wielu czynności. Jest bardzo stymulujący dla małych rączek i stópek. Piasek w piaskownicy, nad morzem czy po prostu w pojemniku w domu będzie aktywnością, do której twój maluszek czy też starszak będą wracać bardzo często.  Aktywności w piasku są świetną stymulacją układu dotykowego i czucia głębokiego.
U nas piasek został wykorzystany przy tworzeniu aktywności związanych z latem oraz morzem. Córka tworzyła z piasku i muszli ciekawe twory. Przesypywała piasek w rączkach czy pojemnikami. Często piasek służył nam do chowania zwierzątek lub koralików. Zobaczcie zresztą sami…

zabawy sensoryczne - piasek

zabawy sensoryczne - piasek

zabawy sensoryczne - piasek

LÓD, ŚNIEG I GRAD wbrew pozorom mogą być cudowne. Pewnego dnia z nieba po prostu posypał się gruby grad. Jak tylko przestało nim sypać, pobiegłyśmy na zewnątrz doświadczyć go. Córka była tak zafascynowana tym zjawiskiem, że postanowiłyśmy go zebrać i przynieść do domu. Szybko wyciągnęłyśmy farby i zaczęłyśmy go malować. Kiedy grad roztopił się — wyciągnęłam zapomnianą zamrożoną taflę lodu. Malowanie po lodzie trwało dość długo. Polewałyśmy ją wodą, by móc malować od nowa. To było fascynujące doświadczenie. Dla mamy również :) Nie mamy niestety zdjęć, bo zabawa była iście spontaniczna, a ja bawiąc się z córką, po prostu wciągnęłam się na całego. Inne zimowe zajęcie to zabawa ze śniegiem. Przygotowałam kubek z gorącą wodą oraz zakraplaczem i barwnik spożywczy. Dotykałyśmy śniegu, oczywiście kroiłyśmy go, rozdrabniałyśmy, a na końcu dodałyśmy kolory. Dodawanie gorącej wody do śniegu było również ciekawym doświadczeniem, bo córka mogła zobaczyć na własne oczy, co się dzieje ze śniegiem w kontakcie z ciepłem.

zabawy sensoryczne - lód

zabawy sensoryczne - lód

GROTA SOLNA była dość ciekawym odkryciem zeszłego lata. Zauważyłam, że córka, będąc u dziadków po raz pierwszy na dłuższy czas, bardzo szybko była w stanie się przestymulować. Wrażenia, dużo nowych osób odbiło się na niej dość mocno. Ciężko jej było się wyciszyć i ochłonąć po takim dniu. Szukałam miejsca, gdzie mogłybyśmy się zaszyć, odpocząć i wyciszyć się. Znalazłam grotę solną. Dodatkowy plus w postaci prozdrowotnych korzyści płynących z przebywania w tym miejscu spowodował, że byłyśmy tam po kilka razy w tygodniu. Grota solna była przyciemniona, grała w niej delikatna muzyka, a szum spływającej wody po ścianie cudownie relaksował. Córka siedziała sobie w drobinkach soli, przesypywała, zasypywała. Cudownie to relaksowało oraz odpowiednio stymulowało ją. Po takiej godzinnej sesji czułyśmy się cudownie wypoczęte i wdzięczne za to miejsce. Polecam każdemu, kto ma taką Grotę solną w swoich okolicach.

zabawy sensoryczne - grota solna

PRACE ŻYCIA CODZIENNEGO W KUCHNI pojawiały się u nas bardzo wcześnie i goszczą praktycznie codzienne. Począwszy od owsianki o poranku poprzez wszelkiego rodzaju przygotowania świeżo wyciskanych soków, obiadu, kolacji i przekąsek. Córka często mieli mąkę (nie używamy pszennych produktów) czy też ziarna, przesiewa mąkę, miesza składniki, ugniata ciasto, lepi pierogi czy przygotowuje kopytka. Przygotowywanie własnego chleba a później smarowanie go hummusem lub własną pastą jest dla dziecka bardzo ważne i cudowne. Czują wtedy, że przynależą i są potrzebne oraz kompetentne. A jeśli chodzi o samą stymulację? O rany… nie dość, że oddziałują na zmysł dotyku to również węchu i smaku czy słuchu. Życie praktyczne jest niesamowicie ważne w życiu naszej córki. Dla nas również — szczególnie wspólne przygotowanie posiłków jest wprost dodające nam skrzydeł.

zabawy sensoryczne - życie praktyczne w kuchnii

MALOWANIE FARBAMI uwielbia każdy smyk. Malowanie farbami może odbywać się pędzlem, rękami czy też nogami. Można użyć specjalnych akcesorii do malowania, ale również przedmiotów codziennego użytku jak foremek do wycinania ciastek, trzepaczki do jajek, gąbki czy pióra. Malować farbami możemy po papierze, ale również po szyszkach, liściach, kamieniach, muszlach, papierze toaletowym :), folii aluminiowej czy też szle. Nie mam zdjęć wszystkich naszych osiągnięć, ale wierzcie mi — ogranicza nas tylko wyobraźnia. Każdy spacer uwieńczony jest jakimś skarbem. A ten skarb można zamienić w arcydzieło, używając farb i nie tylko :)

zabawy sensoryczne - farby

LIŚCIE same w sobie są bardzo stymulujące. Szeleszczą, są ciekawe w dotyku. Niektóre można zniszczyć łatwo inne niekoniecznie. Mają różne kolory. Można się po nich ślizgać, można nimi rzucać. Można je również zalaminować i przykleić do okna i zrobić jesienny witraż. Zobaczcie nasze jesienne aktywności oraz zabawy z liśćmi tutaj. Jak wcześniej wspomniałam, liście można malować, ciąć nożyczkami, wąchać a u starszaków porównywać, dopasowywać i uczyć się, z jakich drzew pochodzą. Każda z tych aktywności odpowiednio stymuluje dziecko i wspiera jego rozwój.

zabawy sensoryczne - liście

zabawy sensoryczne - liście

KISIEL stał się … o rany… hitem. Przygotowałam córce kisiel po to, aby ćwiczyła krojenie. Miała wtedy dość mocną potrzebę krojenia, cięcia i nóż często lądował w jej małych rączkach. Pomyślałam, że prócz typowego krojenia banana, chleba na grzanki czy ogórka przygotuje kisiel. To był strzał w dziesiątkę. Kisiel został pokrojony od razu, na większe i mniejsze kawałki. Potem rozdrobniony w rączkach, by na końcu wylądować pod pupą ślizgającej się o nim córce. Wylądował również w buzi, choć nie zrobił furory. Kisiel przygotowałam w różnych opcjach smakowo-zapachowych co dodatkowo stymulowało. Była bardzo ciekawa tego, jak ręce się kleiły i jak łatwo było się poślizgnąć na nim. Ach, ale było frajdy. Zobaczcie sami 🙂

zabawy sensoryczne - kisiel final

KULKI ŻELOWE jak przedstawiałam wcześniej, były elementem wodnym. Kulki żelowe posłużyły nam również do prac w przenoszeniu, przesypywaniu oraz rozgniataniu. Zdecydowanie rozgniatanie było najciekawsze. Wręczyłam córce mosiądz a następnie mały młoteczek. Kulki również często kończyły swój żywot w dłoniach córki 🙂

zabaway sensoryczne - woda

MASY PLASTYCZNE bez wątpienia są świetną pomocą, jeśli pragniemy wspierać rozwój dziecka. Większość mas można zrobić samemu w domu, dzięki czemu są one tańsze oraz bezpieczniejsze dla dziecka. Do tej pory spróbowaliśmy domowej roboty ciastoliny (jeśli dodamy olejku herbacianego do masy, to nie tylko wspieramy układ oddechowy dziecka, ale również dodamy żywotność tej masie), ciecz nienewtonowskiej, masę solną oraz masę piaskową. Więcej inspiracji do mas plastycznych DIY znajdziecie tutaj, tutaj i tutaj
ZIEMIA zdecydowanie za mało była wykorzystywana przez nas i bardzo nad tym ubolewam. Jednak mieszkając w dużym mieście, nie było to zbyt łatwe i dostępne. Ale udało się nam kilka razy. Córka pomagała w przesadzaniu kwiatów doniczkowych, ale również sama sadziła nasionka. Jednego lata pomagała dziadkom w plewieniu i wykopkach. Zakochała się wtedy w kopce oraz poszukiwaniu robaków w glebie. Przysłowie ”brudne dziecko to szczęśliwe dziecko” było idealne w tamtym momencie. Myślę, że aktywności w glebie / ziemi są bardzo istotne nie tylko z punktu widzenia sensorycznego, ale również w  kwestii ugruntowienia oraz naturalnego i bezpośredniego kontaktu z naturą.

zabawy sensoryczne - ziemia

CHODZENIE BOSO PO TRAWIE Idąc dalej, jest u nas bardzo częste oraz tak ważne, jak prace ziemią / glebą. Chodzenie boso po trawie cudownie łączy z naturą oraz niesamowicie stymuluje układ nerwowy dziecka. Bezpośredni kontakt dziecka z naturą wspiera jego rozwój i wycisza. Jest też naturalnym masażem stóp. Jesteśmy wtedy bardziej uważni, wrażliwi na przyrodę, zrelaksowani oraz uziemieni. Dla dziecka doświadczanie stopami różnych wrażeń i faktur jest bardzo istotne — dlaczego? Bo bez takiej stymulacji będzie mu ciężko oswoić się z nowymi doznaniami sensorycznymi a w dalszym czasie z wyzwaniami w życiu. Dlatego nie obawiaj się ściągnąć dziecku butów czy skarpet. Pozwól chodzić po kamykach, piasku, dywanach. Twórzmy ścieżki sensoryczne. Wesprzyjmy nasze maluszka!

Dla spragnionych pomysłów do zabaw sensorycznych zapraszam do publicznego folderu na Pinterest

Oczywiście daj znać proszę w komentarzu jak wy się bawicie i stymulujecie własne zmysły