Jak muzyka wpływa na dziecko w trakcie masowania?

with Brak komentarzy

O wspaniałych właściwościach muzyki wie każdy. Wiemy, że nas relaksuje, wspiera w momentach wysokich napięć emocjonalnych, dzięki niej możemy wyrazić emocje i swój świat wewnetrzny, wyostrza naszą wrażliwość i pomaga w stanach chorobowych czy też w zasypianiu. Dźwięki docierające ze środowiska do człowieka w każdym wieku mają wpływ na jego psychikę. A jak to wygląda w odniesieniu do dziecka, jego rozwoju  i oczywiście  masażu?

 

 

Zanim przejdziemy do kwestii muzyki w kontekście masażu warto wspomnieć kilka słów na temat roli muzyki w rozwoju dziecka. Dzieci rozwijają się wyjątkowo dynamicznie. Muzyka w szczególny sposób wpływa na ich rozwój. Tworzy świat przeżyć, kształtuje ich emocjonalność i uwrażliwia. Maluszki już w brzuchu mamy (ok 16 tyg ciąży) zaczynają słyszeć dźwięki. Na początku jest to rytmiczne bicie serca czy też pulsujący rytmicznie przepływ krwi w układzie krwionośnym matki. Maluszek będąc w brzuchu mamy odbiera bodźce słuchowe również poprzez przewodnictwo kostne, wibrację, ruchy mamy czy też swoje. Kiedy maluszek juz się narodzi warto go kołysać czy też poklepywać rytmicznie oraz oczywiście śpiewać. Dzięki temu maluszek rozwija umiejętność wyczuwania i korzystania z rytmu. Dlatego ważne jest jaka muzyka otacza nasze dzieci.  W bardzo ciekawy sposób wpływ na rozwój dziecka opisuje autorka bloga dziecioludki.pl link tutaj. Autorka tego bloga dzieli się również swoimi doświadczeniami:

 

”Pracując z dziećmi od wielu lat jak i wychowując własne dzieci, sama zauważyłam że słuchanie muzyki ma na dzieci bardzo duży wpływ. Nie miałam jeszcze wtedy dostępu do żadnej ze wspomnianych wyżej serii, więc puszczałam dzieciom muzykę z serii „Filharmoniczne hity”, a w późniejszym czasie piosenki z serii „Miś i Margolcia”i inne mi dostępne przeznaczone dla dzieci, lub z serii muzyki relaksacyjnej.
Dzieci słuchały muzyki bawiąc się, a automatycznie ich zabawa była cichsza i spokojniejsza, lub odpoczywając – szybciej zasypiały, a wstając były radosne i chętne do wszelkich działań. Z czasem przychodząc rano do przedszkola prosiły o włączanie im „mojej” muzyki, lub przynosiły z domu swoje ulubione piosenki czy nagrania. Dzieci słuchające codziennie chociaż przez jakiś czas muzyki, bardzo szybko uczyły się piosenek, tańców, a także nie miały problemów z odtwarzaniem różnych rytmów. Grupy dzieci były bardziej ze sobą zżyte, przejawiały różne inicjatywy do działania i osiągały sukcesy w konkursach muzycznych organizowanych dla przedszkolaków. Cieszyło mnie to bardzo, choć jeszcze wtedy nie wiedziałam, że prowadzę swojego rodzaju muzykoterapię. Teraz już świadomie wykorzystuję w swojej codziennej pracy muzykę.”

Muzyka a masaż dziecka

 


MUZYKA W MASAŻU DZIECKA

Jeśli byłeś kiedykolwiek w gabinecie masażu zapewne zdajesz sobie sprawę, że muzyka jest tam wszechobecna. Jest swego rodzaju nieodzownych elementem masażu. A jak to jest kiedy masujemy dziecko? Czy jest ona konieczna? Czy pomaga i może nie do końca jest dobrym wyjściem?

Jeśli chodzi o muzykę w masażu dziecka kwestia ta wygląda nieco inaczej. Maluszek będąc masowany jest dość mocno stymulowany. Szczególnie jeśli chodzi o noworodka czy niemowlaka. Takie dzieci są wrażliwe na bodźce zewnętrzne i jeśli do masażu dołączymy muzykę może ona przebodźcować dzieciątko. Dlatego w kwestii takich malutkich dzieci nie zachęcam do puszczania muzyki w trakcie masażu. Możemy wtedy nucić, śpiewać czy po prostu mówić do dziecka w czuły sposób. Taka stymulacja słuchowa jest najpiękniejsza dla dziecka i najbardziej wartościowa w tej sytuacji. Płynie ona z serca, jest znana maluszkowi dzięki czemu czuje się on bezpieczny i kochany. Nie przejmuj się jeśli Twój śpiew nie jest rewelacyjny. Dzieci nie oceniają rodziców.  Nie analizują czy czysto śpiewają i czy mają talent. Dzieci odczuwają jakie emocje towarzyszą ich rodzicom kiedy śpiewają i to jest dla nich najistotniejsze.
Przy większych dzieciach jak najbardziej muzyka może stanowić dodatkowy element relaksujący i wyciszający. Często muzyka pomaga dziecku w koncentracji uwagi i wbrew pozorom nie rozprasza. Maluszek leżac lub siedząc i będąc masowany relaksuje się i potrafi dużo dłużej przyjmować masaż. Przy starszakach można skorzystać z wierszyków -masażyków. Bedą one świetnym sposobem na zatrzymanie ich dłużej przy masażu. Przy starszakach masaż wygląda trochę inaczej ze względu na ich zamiłowanie i wielką potrzebę ruchu. Wierszyki – masażyki będą świetną zabawą i dodatkowo zrelaksują maluszka.

 

 

Warto jednak pamiętać, że każde dziecko jest inne. Próbujcie, szukajcie odpowiedniego środka dla Was i waszego dziecka. To jaką muzykę lubi i czy w ogóle chce aby towarzyszyła wam przy masażu? Czy może preferuje ciszę? Albo po prostu was samych czy dźwięk waszego głosu.

 

 

A jak wygląda to u Was? Czy masujac dziecko puszczasz muzykę? Podziel się w komentarzu jak to jest u Was…

 

 

Zapraszam również do przeczytania artykułu – wywiadu z ekspertem od edukacji muzycznej u dzieci Moniką Skuza

 

Magia muzyki w życiu dziecka – wywiad z Moniką Skuza