Kiedy zacząć masować maluszka?

with Brak komentarzy

Kiedy zaczęłam interesować się masażem niemowlęcym jednym z pierwszych pytań przychodzących do mojej głowy było właśnie: Kiedy można zacząć masować dziecko? Mamy przychodzące na kurs często dodawały słowo ‘bezpiecznie’. Kiedy zrozumiałam istotę i rolę dotyku (więcej nt. dotyku znajdziesz tutaj) oczywistym stało się dla mnie, że masaż można wprowadzić już od pierwszych dni życia maluszka.

 

Masaż dziecka od pierwszych chwil jego żcyia

 

CELEBRUJ TEN CZAS

Masaż dziecka jest waszym czasem. Jest to czas relaksu i warto go wykorzystać i celebrować. Ten czas, który poświecisz teraz dla maluszka zaowocuje piękną i zdrową relacją. Więzią, która jest fundamentem poczucia własnej wartości, zaufania, szacunku i miłości u dziecka. Dlatego kiedy masujesz swoją pociechę, wyłącz telefon, telewizor, nawet muzykę – skup swoją całościową uwagę na dziecku. I na sobie. Bo masaż ma sprawiać przyjemność masowanemu ale też masującemu. I masuj – od pierwszych chwil jego życia.

 

JAK MASOWAĆ?

Masaż dziecka jako czuły dotyk jest najpiękniejszym prezentem, który możesz ofiarować swojemu dziecku, bez względu na wiek maluszka. Jeśli przepełniony jest ciepłem, miłością i wsparciem – zapewnia mu poczucie bezpieczeństwa i pomaga przystosować się do nowego życia. To komunikat płynący z serca – jesteś kochany i ważny dla mnie. To wiadomość, która zostanie w dziecku na całe życie i da bazę dla jego rozwoju. Jak jednak masować? Czy masować tak samo noworodka jak niemowlaka czy starsze dziecko?
W pierwszej kolejności warto wiedzieć jak masować. Zachęcam zatem do nauki masażu pod okiem instruktora. To wiedza praktyczna ale również teoretyczna. To wiedza na całe życie. Więcej o samym kursie masażu dowiesz się tutaj.

Pragniesz dowiedzieć się czegoś więcej na temat kursu masażu dziecka? Zapraszam na darmową konsultację online. Możesz również po prostu do mnie napisać pytanie a ja z miłą chęcią odpowiem lub podpowiem. Przejdź do zakładki KONTAKT lub kliknij w poniższe zdjęcie.

 


Kluczem do udanego masażu jest dobra pora. Kiedy maluszek jest wypoczęty, szuka kontaktu z tobą, nie komunikuje głodu lub innych potrzeb fizjologicznych to czas dla was. Warto wtedy masować bo dziecko właśnie w takim stanie uczy się najlepiej i przyswaja bodźce doskonale.
Kiedy masujemy noworodka warto zacząć od głaskania jego skóry (u wcześniaków warto to robić przez ubranie). Na początku maluszek jest bardzo wrażliwy na dotyk. Dlatego masujmy delikatnie, uważnie i bardzo wolno. Nie śpieszmy się. Bądźmy spokojni i zrelaksowani. Nie obawiajmy się – dziecko w brzuchu mamy było stymulowane przez wody płodowe oraz dotyk, który otrzymywał kiedy dotykałyśmy swojego brzucha. Masujmy zdecydowanie, aby dziecko czuło, że jesteśmy pewne tego co robimy. Inaczej może czuć nasze emocje i może nie być w stanie się zrelaksować. Jednocześnie dajmy sobie i dziecku czas na zaznajomienie się z tą nową sytuacją. Pamiętaj – noworodki dużo śpią, więc pora aktywności będzie krótka. Tak samo masaż. Może on trwać zaledwie minutę. Z czasem on się jednak wydłuży. Po kilku tygodniach oswajania się z masażem warto wprowadzić techniki masażu. Intensywne uciski będą bardzo przyjemne dla dziecka i niemowlę może się go zacząć domagać samo. Warto również zacząć masaż od stóp i nóg. Dlaczego? Więcej o tym pisałam tutaj.

 

Natasha z Mishiką, na ostatnich zajęciach, po masażu całego ciałka

 

MASAŻ DZIECKA MASAŻEM RELAKSACYJNYM

Masaż relaksuje. I to obie strony. Małe dzieci są bardzo wrażliwe i należy być uważnym, aby nie forsować dziecka i go nie przestymulować. Na początku kilka ruchów czy ucisków w zupełności wystarczy.

 

W naszym przypadku oswajanie z masażem trwało dość długo. Dopiero po 4 lub 5 miesiącach udało się mi wymasować córkę w całości. W trakcie nauki masażu bywało, że odmawiała masażu poszczególnych części ciała. Chciała mieć masowane tylko nogi lub tylko plecy. I to było w porządku. Zaakceptowanie jej preferencji było informacją dla mnie, że moja mała istotka już ma swoje upodobania. Było pięknym doświadczeniem.
Zachęcam do odpuszczenia. Wyłączmy wszelkie ”muszę” lub ”należy” czy ”powinno”. Podejdźmy do masażu z ciepłem i uczuciem. Nie wymagajmy od siebie i od dziecka zbyt wiele. Traktujmy ten czas jako szczególną porę w ciągu dnia – porę tylko dla Was. Popatrzmy ciepło w oczy maluszka, uśmiechnijmy się, mówmy łagodnie i zaproponujmy masaż.
Pozwólmy magii dotyku działać 🙂 

 

Jeśli ten artykuł Cię zaciekawił to zapraszam do rozwinięcia tematu – Uważność w masażu dziecka

 

 

Uważność w masażu dziecka